W sumie nie wiem czy jestem na tak. Na pewno nie jestem na nie.
Choć komercja w tym dniu moją romantyczność studzi....
Niemniej jednak nie jestem w stanie odmówić Mężowi Miłemu ogromnego buziaka, gdy w tym dniu zaskakuje mnie (tak, zaskakuje, bo raczej Walentynek nie świętujemy) tak pięknymi kwiatkami.
Które mają przetrwać nie tylko dziś...

Ale komercja zawsze wkradnie się w to, co dla ludzi ważne. Grunt, czy damy jej wygrać.
OdpowiedzUsuńSa ludzie którzy tylko dzieki takim swiętom maja odwagę wyznać co czują:)
OdpowiedzUsuń..Tak..:)
OdpowiedzUsuń